Lubie wracac pamiecia do tej sytuacji.
Takiego, s.p. Prezydenta Lecha Kaczynskiego wlasnie pamietam.
Przy calej odpowiedzialnosci za Polske usmiechniety, pelen naturalnego luzu, niewymuszonego poczucia humoru.
Czlowiek wielkiego formatu.
No i nasz maly kretacz, ktory uwaza, ze do wszystkiego, niezaleznie od adsurdalnosci zalozonej tezy, przy odpowiednim podejsciu do sprawy, mozna ludzi przekonac. Kazdy kit wcisnac.
Uwazaja Panstwo, ze nie mozna przekonac ogolu, ze zna sie jezyk angielski, nie znajac go ? Mylicie sie :)))))
/film w komentarzu na dole/




